środa, 26 sierpnia 2015

czwartek, 13 sierpnia 2015

kolej

kolejna przepocona posciel
w kolejna nieprzespaną noc
więcej w kolejce koszulek do prania
a mniej proszku na kolejne pranie
i jeszcze więcej kolein
na kolejnych drogach do nikąd
i wciąż nastepne
kolejne
takie same wiersze
w kolei
do nikąd

czwartek, 23 lipca 2015

poezje albo biały sonet

wy wszystkie wiersze najpiękniejsze
z parafrazami po same jaja
pełne kwiatów
na oborniku hodowane

z kompostu powstałe
kompostem się staną-
syn człowieczy
wszystkożerny jak świnia

te wszystkie inwokacje
epitafia
o gównie

bo wszystko co zrobisz
to zrobisz pod siebie
amen

piątek, 17 lipca 2015

sianokosy

siano
za siano
woda
za pot
nawet
nie ma
czym sie
wysikać
a gdzie
płacz
i ślina
a
tęsknota?

za
snem
za
muzą
za
bezbólem
za
czymkolwiek

słonce
potrafi
 wypalić
wszystko
cokolwiek też

TEŻ

i nawet nie wiesz czy się opaliłeś czy jesteś brudny

środa, 24 czerwca 2015

poezja

niechęć
a potem niespełnienie
lenistwo
a potem bezsenność
nienasycenie
a potem kac

to jest naturalne środowisko
poezja nie lubi szczęścia
a to pech

środa, 3 czerwca 2015

rzym

 masz jakiś wybór
znajdzie się jakaś
pijana portowa dziwka
zawsze Dorotko
masz dwa żółte szlaki
i za każdym razem
wszystkie pieprzone drogi
prowadza do Rzymu
nie chce do Włoch
nie po drodze mi
przereklamowane

niedziela, 31 maja 2015

mrowisko

naprawdę ciężko szukać rozwiązania
kiedy ledwo potrafisz wiązać
koniec z końcem
sny z rzeczywistością
węzeł na sznurze
nawet nie wiesz
czy jeszcze latasz
czy już spadasz
bezkres
bezsilność
beznamiętność
bezsens

to płonie namiętność?
pali sumienie?
czy znowu ten wszechmocny skurwysyn
przypala mi odwłok
dziecko z lupą nad mrowiskiem
bezsens

J!