poniedziałek, 30 marca 2015

to tylko ja

to tylko ja
nic się nie bój
znam cie na wylot
znam wszystkie twoje wzloty
i wszystkie odciski na dłoniach
znam wszystkie twoje marzenia
które zaniedbałeś
znam wszystkie twoje kobiety
nawet te
które zaniedbałeś
ja wiem wszystko
już dobrze znam twojego boga
twojego diabła
ja wiem jak mają na imię
Artur


skurwysynu

niedziela, 29 marca 2015

porażka ma smak cytrynówki



Czy niebo nie może
 Wreszcie wypłakać 
Tych wszystkich myśli
 z mojej głowy
Co robią ćmy w czasie deszczu
 Na pewno nie chodzą po mieście
 Na pewno nie myślą
 Tylko pozazdrościć
 Może odlatują do ciepłych krajów 
Jak wódka w piersiówce 
Zagrzana od serca 
Albo odlatują do lepszych czasów 
Przecież to ćmy
 Ćmy mogą wszystko 
Nawet spalić się w ulicznej lampie 

Nie to co mali chłopcy 
My musimy 
Chodzić po mieście
 W deszczu
 I myśleć
 Niestety

 porażka ma smak 
cytrynówki
 a pociąg odjechał 

czwartek, 26 marca 2015

wszystko

Był sobie świat
było sobie życie
był sobie człowiek
był sobie kosmos
nieważne ze juz był
zawsze
wszystko juz było
zawsze

a ty myślisz ze dalej coś znaczysz

poniedziałek, 23 marca 2015

zimne piwo

czasami
lubię się dowartościować
stawiając piwo
bezdomnym
na pewno bardzo im to pomaga

chyba wiele nas łączy
jesteśmy podobnie
bezpańscy

może tez
tak bardzo
niczego się nie bali
ze teraz muszą bać
się wszystkiego

było mi smutno
nie chcieli mojego piwa

było zimne



piątek, 13 marca 2015

KOBIETY

lubię
ostre jedzenie
głośną muzykę
alkohol
wszystkie moje kobiety są połamane
to dobrze
bo pewnie przeszkadzało by im
ostre jedzenie
głośna muzyka
alkohol

środa, 25 lutego 2015

czarno-biały

czarno-białe odcienie szarości
nic tylko pogratulować
tyle wysiłków
żeby stworzyć tęcze
wszystko w plecy
a to i tak
nic innego
jak bezbarwne światło

czarno-białe życie
nic tylko pogratulować
tyle wysiłków
żeby stworzyć świat
wszystko psu w mordę
a to i tak
nic innego
jak bezbarwny TY

piątek, 20 lutego 2015

dwa wiersze, oba wyborowe

*****
Tańczę
Trochę na rozżarzonym węglu
Trochę na potłuczonym szkle
A nieraz na odwrót
Ale tańczę
I się boje
Trochę się odzwyczaiłem
Zaczynałem się już obawiać
Ze jak strach przestał dotykać
Śmierć tez już nie popieści
A szkoda by było
Tylu lat starań
Ale jednak
Tańczę
Tańczę i się boje

W sumie to mila mieszanka


**********

Chciałbym oddać ci swoje ręce
Ale już je oddałem
Dłonie pociąłem
I kawałek po kawałeczku
Każdy segment oddałem
Śmierci
Chciałbym oddać ci swoje życie
Ale swój oddech
Ostatnie tchnienie
Oddam śmierci
Chciałbym oddać ci siebie
Ale już dobrze wiesz
Co ze sobą zrobiłem
Chciałbym oddać ci wszystko
Ale jedyne co mi zostało
To niewydolne serce
Słoik leż
I brudne paznokcie

Ale w razie czego
Mogę ładnie zapakować